Strzały o zmierzchu – kino Sama Peckinpaha

Sam Peckinpah (1925-1984) był twórcą upartym i bezkompromisowym, potrafiącym świetnie opowiadać historie, zarówno pod względem wizualnym jak i fabularnym. Znakomicie umiał łączyć rozrywkę z moralitetem, kino gatunkowe z dramatem psychologicznym, nie unikając sentymentalizmu, ale też czasami ze sporym ładunkiem przemocy. Mimo konfliktowego charakteru miał swoich ulubionych aktorów i współpracowników, którzy potrafili się idealnie dostosować do brutalnej wizji świata Sama Peckinpaha.

Reżyser miał swój własny rozpoznawalny styl, dzięki któremu jego filmy wyróżniały się na tle innych produkcji lat ’60 i ’70, mimo iż fabuły nie były zbyt oryginalne i nie spowodowały żadnej rewolucji, która mogłaby jakoś znacząco wpłynąć na historię kina. Jednak spora dawka cynizmu i przemocy spowodowała, że jego obrazy zapadły głęboko w pamięć oraz prowokowały do dyskusji. Widzowie w tamtych latach nie byli przygotowani na tego rodzaju kino i z tego powodu filmy Peckinpaha zostały docenione dopiero po śmierci reżysera.

Pracę reżysera Peckinpah zaczął, tak jak wielu innych późniejszych mistrzów kina, w telewizji, realizując, często według własnych scenariuszy, seriale (Gunsmoke, The Rifleman, The Westerner). Była to doskonała szkoła, przygotowująca do kariery w Hollywood. Z kinem Peckinpah zetknął się już w 1955 asystując Donowi Siegelowi przy filmie fantastycznym Inwazja porywaczy ciał, w którym też zagrał. Kiedy sukcesy odnosiły seriale westernowe, klasyczne westerny praktycznie zniknęły z ekranów kin, w ich miejsce pojawiły się westerny psychologiczne.

mariusz_czernic
Sam Peckinpah

Ich mistrzami byli: Anthony Mann (Naga ostroga z 1953, Gwiazda szeryfa z 1957), Budd Boetticher (Samotny jeździec z 1959), Delmer Daves (Rancho w dolinie z 1956, 15:10 do Yumy z 1957) oraz John Sturges (Pojedynek w Corralu O.K. z 1957, Ostatni pociąg z Gun Hill z 1959). Zarówno filmy tych twórców, jak i wszystkie później zrealizowane filmy Peckinpaha (w sumie 14) cechowała piękna warstwa wizualna, wysmakowane plastycznie barwne zdjęcia plenerowe, które kontrastowane ze scenami przemocy dawały niezwykły efekt dramaturgiczny.

Swój pierwszy film kinowy Peckinpah nakręcił w 1961. Był to western Niebezpieczni kompani, który nie zwrócił na reżysera większej uwagi. Zrealizowany był w klasycznym stylu i opowiadał o ludziach, przejeżdżających przez niebezpieczne terytorium należące do Indian. W następnym roku powstał film Strzały o zmierzchu (1962), który odniósł sukces w Europie i po latach został określony pierwszym antywesternem, czyli filmem łamiącym schematy gatunku, wprowadzającym do westernu nowe motywy i nowych bohaterów, kładącym większy nacisk na elementy psychologiczne, choć nie pozbawionym klasycznych motywów.

Bohaterowie filmu podejmują się eskortowania transportu złota z kopalni do banku, jednak jeden z nich postanawia szybko się wzbogacić, kradnąc cenny ładunek (trochę to przypomina fabułę filmu Vera Cruz). Dwaj główni bohaterowie symbolizują stary Dziki Zachód i nie potrafią przystosować się do nowych, bardziej cywilizowanych, czasów. Towarzyszy im młodzieniec reprezentujący czasy, które nadejdą po zmierzchu. Są w tym filmie oryginalne motywy, jakich w wielu westernach nie ma: wyścig konia z wielbłądem, automobil, okulary do czytania. Bardzo trafny jest polski tytuł filmu – nie jest on dosłownym tłumaczeniem z oryginału, ale pasuje idealnie. W tym samym roku (1962) stary mistrz John Ford wyreżyserował western Człowiek, który zabił Liberty Valance’a, który także opowiadał o „strzałach o zmierzchu” i też może być uważany za pierwszy antywestern.

W 1964 Peckinpah ukończył realizację Majora Dundee (premiera w 1965). Tytułowy bohater dowodzi oddziałem pościgowym do walki z Apaczami. W oddziale są jankesi, konfederaci, także więźniowie. Komendę nad konfederatami sprawuje kapitan Tyreen, który popada w konflikt z majorem i obiecuje mu, że go zabije, jak Apacz Sierra Charriba zostanie złapany lub zabity. Problemy z realizacją filmu wystąpiły już na etapie zdjęć. Aby film dokończyć odtwórca głównej roli Charlton Heston zrzekł się honorarium, był przekonany, że to jego najlepsza rola.

I miał rację, to rola znacznie ciekawsza od oscarowej kreacji Ben-Hura i szeregu innych ról „kostiumowych”. Ale również Richard Harris zagrał najlepszą, obok Człowieka zwanego koniem, rolę w swojej karierze. Major Dundee został jednak przemontowany bez wiedzy reżysera, co spowodowało konflikt Peckinpaha z Hollywood. W tym czasie odebrano mu reżyserię Cincinnati Kida ze Steve’em McQueenem oraz The Glory Guys, do którego napisał scenariusz. Oba filmy powstały w 1965 roku, pierwszy z tych utworów ukończył Norman Jewison, drugi – Arnold Laven.

Wtedy Peckinpah wrócił do telewizji by zrealizować średniometrażówkę Noon Wine (1966) z Jasonem Robardsem. W końcu powrócił do kina pod koniec lat 60. Najpierw napisał, wspólnie z Robertem Towne’em scenariusz do Villa Rides (1968) w reżyserii Buzza Kulika. W latach 1968-78 Peckinpah zrealizował 10 filmów. Kręcąc filmy w tak szybkim tempie nie uniknął wpadek, ale i w tym czasie nakręcił kilka znakomitych utworów, i ten okres uznawany jest za najlepszy, najbardziej twórczy w jego karierze.

dzika_banda_1969
Dzika banda (1969)

Jego powrotem w wielkim stylu był rewizjonistyczny western Dzika banda (1969), który zaskoczył scenami przemocy, ale stał się jednym z najważniejszych filmów, nie tylko w historii gatunku, ale też w historii kina. Akcja filmu rozgrywa się w 1913 roku na pograniczu amerykańsko-meksykańskim. Banda Pike’a Bishopa podczas napadu na budynek należący do kolei zostaje ostrzelana przez oddział łowców nagród, którymi dowodzi Deke Thornton. Jednak podczas strzelaniny giną niewinni ludzie, a przestępcy uciekają. Thornton został wynajęty przez Pata Harrigana, pracującego dla kolei. Zwolniono go warunkowo z więzienia i jeśli nie schwyta Pike’a i jego kumpli to wróci do Yumy.

Tymczasem przestępcy uciekają do Meksyku, gdzie wpadają w poważniejsze kłopoty. Napadają na pociąg, skąd kradną broń dla generała Mapache. Peckinpah za ten film został wyróżniony oscarową nominacją za scenariusz, napisany wspólnie z Walonem Greene’em i Royem N. Sicknerem, to samo wyróżnienie spotkało także kompozytora Jerry’ego Fieldinga. Cyniczny sposób opowiadania sprawia, że film przypomina włoskie westerny (szczególnie Django Sergio Corbucciego z 1966 roku), a także filmy Roberta Aldricha: Vera Cruz (1954) i Parszywa dwunastka (1967), natomiast choreografia scen akcji i tematyka meksykańska przywodzą na myśl Siedmiu wspaniałych (1960) Johna Sturgesa.

Dla wielu ludzi Dzika banda jest najbrutalniejszym westernem tamtych czasów, ale jest to przesada. Wiedzą to ci, którzy oglądali, zrealizowane w następnym roku, filmy Niebieski żołnierz (1970) Ralpha Nelsona i Człowiek zwany koniem (1970) Elliota Silversteina. W tych filmach scen pełnych krwi i okrucieństwa jest mało, ale jeśli już są to mocne i szokujące, będące prawdziwą próbą wytrzymałości dla widzów. W filmie Nelsona taką sceną jest finałowa masakra Indian, a u Silversteina – indiański rytuał zwany „ślubowaniem słońcu” (Sun Vow). W roku 1969 George Roy Hill zrealizował western, którego bohaterami byli członkowie prawdziwej „dzikiej bandy” – Butch Cassidy & the Sundance Kid.

Po wysokobudżetowym widowisku, jakim była Dzika banda, reżyser szukał scenariusza bardziej lekkiego, kameralnego i wyreżyserował zabawny western – Balladę o Cable’u Hogue’u (1970). Tytułowy bohater filmu zostawiony na pewną śmierć przez wspólników znajduje w pobliżu traktu dla dyliżansów źródło, na którym postanawia zarabiać. Dociera do miasta, gdzie zdobywa akt własności ziemi i poznaje prostytutkę Hildy, w której się zakochuje. Jednak zemsta okazuje się dla niego ważniejsza niż miłość. Hogue nie wykorzystuje szansy i umiera w bezsensowny sposób. Mimo śmierci głównego bohatera, film reprezentuje gatunek jakim jest western komediowy, z powodu lekkiego podejścia do tematu.

Rok 1971 to rok przełomowy dla ekranowej przemocy. Powstały wówczas filmy Brudny Harry Dona Siegela, Shaft Gordona Parksa, Francuski łącznik Williama Friedkina, Mechaniczna pomarańcza Stanleya Kubricka, a także Ojciec chrzestny Francisa Forda Coppoli (premiera w 1972). Były to filmy, w których bohaterowie, zarówno negatywni jak i pozytywni, używali przemocy z różnych powodów: z zemsty, wymierzania sprawiedliwości, dla zabawy lub dla materialnych korzyści.

W tym czasie Peckinpah zrealizował thriller Nędzne psy, w którym przedstawił bohatera Davida i jego żonę Amy, którzy przybywają do Anglii i spotykają się z wrogością tutejszych mieszkańców. Amy spotyka tu swojego dawnego chłopaka, zatrudnionego wraz z kumplami do budowy garażu. Pod nieobecność męża gwałci on kobietę. Później, kiedy David i Amy wracają z przyjęcia dochodzi do sytuacji, która spowoduje dramatyczne wydarzenia. Niepełnosprawny człowiek uciekający przed ludźmi wpada pod samochód Davida. Ten, mimo sprzeciwu żony, zabiera go do domu.

Kiedy ludzie dowiadują się o tym, otaczają jego dom, żądając wydania człowieka. David postanawia walczyć. Peckinpah pokazuje walkę człowieka o dom i rodzinę, przedstawia, jak w zwykłym człowieku rodzi się agresja. Akcja filmu rozgrywa się powoli osiągając znakomitą kulminację w scenie „oblężenia farmy Trenchera”. Świetny montaż, sprawna reżyseria, trzymający w napięciu scenariusz, tworząca klimat filmu muzyka Jerry’ego Fieldinga (nominacja do Oscara) i bardzo dobra gra aktorów – Dustina Hoffmana i Susan George, sprawiają, że film ogląda się z zainteresowaniem.

nedzne_psy_dustin_hoffman
Nędzne psy (1971)

W roku 1972 Peckinpah ukończył dwa filmy ze Steve’em McQueenem. Pierwszy miał premierę Junior Bonner. Jego tytułowym bohaterem jest były zawodnik, który chce wziąć udział w konkursie rodeo. Zanim dojdzie do zawodów, Junior spotyka się z rodziną, popada w konflikt z bratem, bezwzględnym przedsiębiorcą budowlanym, poznaje marzenie ojca o wyjeździe do Australii. Niezłe są w filmie sceny samego konkursu rodeo, w skład którego wchodzą: ujeżdżanie mustangów, dojenie dzikiej krowy i wreszcie ujeżdżanie byków, ale też dramat rodzinny zostaje przedstawiony w ciekawy sposób. Jest to zasługą przede wszystkim aktorów, szczególnie Roberta Prestona i Steve’a McQueena, w filmie występuje także Ben Johnson, który w młodości był zawodnikiem rodeo. Minusem filmu jest scena bijatyki w barze, którą przerywa hymn. Film nie dostarcza takich emocji, jak inne filmy Sama Peckinpaha, ale świetnie się go ogląda.

Pod koniec roku 1972 na ekranach kin pojawił się film Ucieczka gangstera, w którym reżyser przeniósł formułę Dzikiej bandy w scenerię współczesnej Ameryki, tworząc duet bohaterów w stylu Bonnie i Clyde’a. Steve McQueen gra byłego więźnia McCoya, który wyszedł na wolność dzięki wsparciu gangstera, żądającego w zamian, aby obrobił bank. Przydziela mu dwóch wspólników, przez których dochodzi do dramatycznych sytuacji. Jeden z nich zabija strażnika w banku, a następnie zostaje zastrzelony przez drugiego wspólnika, który teraz ściga McCoya, aby odebrać mu pieniądze.

Ale również gangster, który zlecił napad nie zamierza być uczciwy i chce zatrzymać cały łup. McCoy nie wie komu ufać, bo nawet jego żona zaczyna go okłamywać, co powoduje jego wściekłość. Jednak uciekają razem. Film pełen jest dynamicznej akcji i trzyma w napięciu (scenariusz napisał późniejszy mistrz „akcjonerów” Walter Hill, twórca komedii sensacyjnej 48 godzin). W latach 90. nowozelandzki reżyser Roger Donaldson otrzymał zlecenie realizacji nowej wersji tego filmu (czy raczej nowej ekranizacji powieści Jima Thompsona). Film z Alekiem Baldwinem i Kim Basinger z 1994 roku okazał się niepotrzebny, bo stratą czasu jest robienie czegoś, co zostało już zrobione z dobrym skutkiem, tym bardziej, jeśli nie ma się pomysłu na interpretację tego samego tematu.

ucieczka_gangstera_1972
Ucieczka gangstera (1972)

W 1973 roku powstał western Peckinpaha Pat Garrett i Billy Kid, przez wielu fanów westernów uważany za ostatni prawdziwy western (mimo iż po tym filmie podejmowano udane próby wskrzeszenia tego gatunku, jak filmy Clinta Eastwooda). Peckinpah opowiedział w swoim filmie fikcyjną historię autentycznych bohaterów (jak wcześniej postąpili twórcy Butcha Cassidy’ego i Sundance Kida z 1969).

Ten przygnębiający i mroczny moralitet tak jak poprzednie filmy Peckinpaha opowiada o zmierzchu Dzikiego Zachodu, o wkraczaniu cywilizacji, do której nie wszyscy potrafią się przystosować. Głównym bohaterem filmu jest szeryf Pat Garrett, ścigający młodego przestępcę Billy’ego Kida. Billy’emu poradzono by wyjechał z miasta, on jednak decyduje się zostać. Tak jak Steve w Strzałach o zmierzchu, Cable Hogue i bohaterowie Dzikiej bandy, również Billy Kid wybiera śmierć, która jest symbolem wolności, przejściem do lepszych czasów.

Po filmie Pat Garrett i Billy Kid „krwawy Sam” wyreżyserował dwa filmy różniące się poziomem od poprzednich i świadczące o upadku formy „specjalisty od filmów akcji”. Pierwszy z tych filmów nosi tytuł Dajcie mi głowę Alfreda Garcii (1974). Bezwzględny przedsiębiorca El Jefe szukając zemsty na gwałcicielu córki Alfredo Garcii wyznacza nagrodę za jego głowę. Pewien człowiek imieniem Bennie potrzebujący, jak każdy, pieniędzy, dowiaduje się, że Garcia zginął w wypadku samochodowym i postanawia wykorzystać szansę. Wkrótce zdobywa „cenne trofeum”, ale też traci swoją dziewczynę Elitę.

Zanim dotrze do El Jefe musi zginąć wielu ludzi. W tym filmie chciwość ludzka przekracza wszelkie granice. Chęć zemsty jednego człowieka powoduje falę przemocy, która nie skończy się wraz z jego śmiercią. A śmierć ponoszą wszyscy ludzie chciwi i zachłanni. Następnie powstała Elita zabójców (1975) opowiadająca o pojedynku dwóch byłych przyjaciół, którzy stoją teraz po przeciwnych stronach. Jeden jest agentem CIA, który ma ochraniać chińskiego polityka, na którego ten drugi przygotowuje zamach. Jeden ze słabszych filmów reżysera, Peckinpah był chyba już zbyt zmęczony, gdyż przed tym filmem zrealizował 7 filmów niemal bez przerwy, bez dłuższego odpoczynku.

W 1976 Peckinpah ukończył realizację swojego pierwszego filmu wojennego Żelazny krzyż (premiera w 1977), którego zrealizował w Europie. Film przedstawia konflikt między niemieckimi żołnierzami. Peckinpah udowodnił, że aby na ekranie stworzyć prawdziwy popis gry aktorskiej, nie trzeba zatrudniać dziesięciu znanych aktorów (jak uczynił Richard Attenborough kompletując obsadę O jeden most za daleko), wystarczy dwóch utalentowanych aktorów charakterystycznych.

James Coburn zagrał rolę dobrego i odważnego sierżanta Steinera, a Maximilian Schell odtwarzał okrutnego i tchórzliwego kapitana Stransky’ego, który, aby zdobyć Żelazny krzyż gotów jest na wszystko, byle tylko nie walczyć. Posuwa się nawet do tego, że przyjmuje na siebie zasługi żołnierza, który zginął w bitwie. Obaj aktorzy stworzyli przekonujące portrety psychologiczne niemieckich żołnierzy, mimo tego, iż Steinera grał Amerykanin. Ponadto w filmie jest kilka scen jakich w wielu filmach wojennych nie ma: scena gwałtu czy zaskakująca scena odznaczania żołnierzy. Ale są też w tym filmie sceny, które są największą atrakcją filmów wojennych czyli sceny batalistyczne, szczególnie jedna z ostatnich, w której oddział sierżanta Steinera zostaje ostrzelany z rozkazu kapitana Stransky’ego.

Dla porównania, zrealizowany w tym samym czasie film O jeden most za daleko, chociaż odniósł większy sukces, jest znacznie słabszy pod każdym względem. Aktorzy nie są przekonujący, mimo iż występuje wiele gwiazd (Dirk Bogarde, James Caan, Michael Caine, Sean Connery, Gene Hackman, Anthony Hopkins, Laurence Olivier, Ryan O’Neill, Robert Redford) to tylko jeden, Edward Fox, stworzył kreację powyżej przeciętnej.

Ale aktorom w budowaniu ról nie pomógł, oparty na powieści Corneliusa Ryana, scenariusz (tym razem doświadczony William Goldman nie popisał się). Ponadto film jest chaotyczny, nie ma w nim niezapomnianych scen, tylko tradycyjne sceny batalistyczne, jakie występują w setkach filmów wojennych. Na uwagę zasługuje tylko muzyka autorstwa Johna Addisona. Po Żelaznym krzyżu, Andrew V. McLaglen zrealizował drugą część wojennych losów sierżanta Steinera (tym razem zagrał go Richard Burton; premiera filmu w 1979).

Pod koniec lat 70. Sam Peckinpah powrócił do niemodnego wówczas gatunku, jakim był „film drogi” (road movie). Gatunek był popularny na przełomie lat ’60 i ’70 (w czasach ataku kontrkultury na kino). Jednak zrealizowany w 1978 Konwój odniósł sukces mimo wszystko – szczególnie wśród młodzieży. Opowiadał on o buncie młodych ludzi przeciwko prawu reprezentowanemu przez starego szeryfa Wallace’a. Bunt rozpoczęty przez kierowcę ciężarówki, powoduje, że przyłączają się do niego inni kierowcy, tworząc konwój.

konwoj_peckinpah
Sam Peckinpah i Kristoffer „Kris” Kristofferson na planie „Konwoju” (1978)

Są w tym filmie niezapomniane sceny, tj. efektowny skok samochodu wykonany przez kaskadera Roberta Herrona (dublującego Ernesta Borgnine’a), ale są też sceny nieudane jak bójka w barze. W tym samym czasie Peckinpah wystąpił w dwóch filmach w rolach drugoplanowych: w westernie Na rozstaju (1978) i w horrorze The Visitor (1979). Później pomógł Donowi Siegelowi w realizacji jego ostatniego filmu – komedii Jinxed (1982), po czym nakręcił swój ostatni film Weekend Ostermana (1983). Rutger Hauer zagrał w tym filmie dziennikarza telewizyjnego, który wpada na trop tajnej organizacji Omega i zaczyna współpracę z CIA. On i jego rodzina są w niebezpieczeństwie. Wkrótce dochodzi do nieprzewidzianych komplikacji.

Podsumowując, Peckinpah wyreżyserował dla kina 7 bardzo różnych westernów: klasyczny (Niebezpieczni kompani), psychologiczny (Strzały o zmierzchu), kawaleryjski (Major Dundee), rewizjonistyczny (Dzika banda), komediowy (Ballada o Cable’u Hogue’u), współczesny (Junior Bonner) i nostalgiczny (Pat Garrett i Billy Kid). Ponadto zrealizował 5 różnych filmów sensacyjnych: thriller (Nędzne psy), film gangsterski (Ucieczka gangstera), dramatyczny (Dajcie mi głowę Alfreda Garcii), polityczny (Elita zabójców) i szpiegowski (Weekend Ostermana), a także nietypowe dla niego 2 filmy: wojenny film batalistyczny (Żelazny krzyż) i „kino drogi” (Konwój).

Są wśród nich filmy dynamiczne i brutalne: Dzika banda i Dajcie mi głowę Alfreda Garcii, są też spokojne i sentymentalne: Ballada o Cable’u Hogue’u i Pat Garrett i Billy Kid, w niektórych liczy się napięcie i atmosfera zagrożenia (Nędzne psy) lub ważniejsi są bohaterowie i ich konflikty (Junior Bonner), czasami istotna jest też akcja (Ucieczka gangstera).

Peckinpah podejmował w swoich filmach różnorodną tematykę: opowiadał o zemście, lojalności, zdradzie, o przyjaźni i konfliktach między przyjaciółmi, o miłości, o bezsensie wojny, o chciwości. Bohaterami tych filmów byli zwykli ludzie, którzy znaleźli się w ekstremalnych sytuacjach, także przestępcy, złodzieje, gangsterzy, łowcy nagród.

W rolach głównych Peckinpah obsadzał gwiazdorów z charyzmą i temperamentem o wyrazistej fizjonomii (Charlton Heston, William Holden, Steve McQueen, Dustin Hoffman, James Coburn i Jason Robards), w drugoplanowych – aktorów charakterystycznych o twarzach przeciętnych zwykłych ludzi (Ernest Borgnine, Gig Young, Warren Oates i Ben Johnson), a w epizodycznych – swoich przyjaciół (Dub Taylor, L.Q. Jones i Slim Pickens); ciekawe role w filmach „krwawego Sama” stworzyli również kompozytorzy i muzycy (Kris Kristofferson i Bob Dylan), a także słynny meksykański reżyser Emilio Fernandez zwany „El Indio”. Oprócz wielu „męskich ról” ważne role w filmach Peckinpaha grały kobiety, które nie miały być tylko tłem dla głównych bohaterów, ale ich równorzędnymi partnerkami (Stella Stevens, Susan George i Ali MacGraw).

Mariusz Czernic

 

Filmografia:

1961 Niebezpieczni kompani (The Deadly Companions)
1962 Strzały o zmierzchu (Ride the High Country)
1965 Major Dundee
1966 Noon Wine – film telewizyjny
1969 Dzika banda (The Wild Bunch)
1970 Ballada o Cable’u Hogue’u (The Ballad of Cable Hogue)
1971 Nędzne psy (Straw Dogs)
1972 Junior Bonner
1972 Ucieczka gangstera (The Getaway)
1973 Pat Garrett & Billy the Kid
1974 Dajcie mi głowę Alfreda Garcii (Bring Me the Head of Alfredo Garcia)
1975 Elita zabójców (The Killer Elite)
1977 Żelazny krzyż (Cross of Iron)
1978 Konwój (Convoy)
1983 Weekend Ostermana (The Osterman Weekend)

 

Seriale telewizyjne:

1955-58 Strzały w Dodge City (Gunsmoke)
Episode 10 – The Queue (Writer)
Episode 18 – Yorky (Writer)
Episode 27 – Cooter (Writer)
Episode 31 – How To Die For Nothing (Writer)
Episode 35 – The Guitar (Writer)
Episode 43 – The Round Up (Writer)
Episode 47 – Legal Revenge (Writer)
Episode 52 – Poor Pearl (Writer)
Episode 78 – Jealousy (Writer)
Episode 103 – Dirt (Writer)

1956-58 Złamana Strzała (Broken Arrow)
Episode 29 – The Assassin (Writer)
Episode 41 – The Teacher (Writer)
Episode 72 – The Transfer (Writer & Director)

1957 Tales of Wells Fargo
Episode 17 – Apache Gold (Writer)

1957 Have Gun-Will Travel
Episode 22 – The Singer (Co-Writer)

1957 The 20th Century-Fox Hour
Episode 26 – End of a Gun (Writer)

1957 Utarty szlak (Trackdown)
Episode 11 – The Town (Writer)

1958 Tombstone Territory
Episode 19 – Johnny Ringo’s Last Ride (Writer)

1958 Człowiek bez broni (Man Without a Gun)
Episode 31 – The Kidder (Writer)

1958-63 Strzelec (The Rifleman)
Episode 1 – The Sharpshooter (Writer)
Episode 2 – Home Ranch (Writer)
Episode 4 – The Marshal (Writer & Director)
Episode 22 – The Boarding House (Writer & Director)
Episode 33 – The Money Gun (Co-Writer & Director)
Episode 52 – The Baby Sitter (Co-Writer & Director)

1959 Zane Grey Theater
Episode 84 – Trouble at Tres Cruces (Writer & Director)
Episode 97 – Lonesome Road (Writer & Director)
Episode 103 – Miss Jenny (Writer & Director)

1960 Człowiek Zachodu (The Westerner) (Created By & Producer)
Episode 1 – Jeff (Writer & Director)
Episode 2 – School Days (Writer & Director)
Episode 3 – Brown (Director)
Episode 4 – Mrs. Kennedy (Writer)
Episode 6 – The Courting of Libby (Director)
Episode 8 – The Old Man (Co-Director)
Episode 12 – Hand on the Gun (Director)
Episode 13 – The Painting (Director)

1960 Klondike
Episode 1 – Klondike Fever (Co-Writer and Director)
Episode 2 – River of Gold (Director)
Episode 3 – Saints And Stickups (Director)
Episode 4 – The Unexpected Candidate (Director)
Episode 5 – 88 Keys To Trouble (Director)
Episode 6 – Swoger’s Mules (Co-Writer and Director)
Episode 7 – Sure Thing, Men (Director)
Episode 8 – A Taste of Danger (Director)
Episode 9 – Bare Knuckles (Director)
Episode 10 – Halliday’s Club (Director)
Episode 11 – Bathhouse Justice (Director)
Episode 12 – Swing Your Partner (Co-Writer)
Episode 13 – The Golden Burro (Director)
Episode 14 – Queen of the Klondike (Director)
Episode 15 – The Man Who Owned Skagway (Director)
Episode 16 – Sitka Madonna (Director)
Episode 17 – The Hostages (Director)

1960 Pony Express
Pilot – The Story of Julesburg (Writer)

1961 Droga 66 (Route 66)
Episode 39 – Mon Petit Chou (Writer & Director)
Episode 40 – Some of the People, Some of the Time (Director)

1962 Dick Powell Show
Episode 41 – Pericles on 31st Street (Co-Writer & Director)
Episode 46 – The Losers (Director)

1967 Bob Hope’s Chrysler Theatre
Episode 93 – The Lady is My Wife (Director)

 

Ciekawostki:

Powstały dwa telewizyjne filmy dokumentalne o twórcy Dzikiej bandy: Sam Peckinpah: Człowiek z żelaza (Sam Peckinpah: Man of Iron; 1992, reż. Paul Joyce) oraz Zachód Sama Peckinpaha: Dziedzictwo hollywoodzkiego renegata (Sam Peckinpah’s West: Legacy of a Hollywood Renegade; 2004, reż. Tom Thurman). W tym drugim filmie narratorem był Kris Kristofferson.

W filmie s-f Inwazja porywaczy ciał (1955) w reżyserii Dona Siegela (1912-1991) Sam Peckinpah wystąpił razem ze swoją pierwszą żoną Marie Selland, która zagrała później w jego serialu The Westerner (epizody Jeff, The Courting of Libby i The Old Man).

Jego druga żona, Meksykanka Begońa Palacios wystąpiła w Majorze Dundee i w That Lady Is My Wife (epizod serialu Bob Hope’s Chrysler Theatre).

Początkowo rolę Pike’a Bishopa w Dzikiej bandzie miał zagrać Lee Marvin (1924-1987), z którym Peckinpah współpracował przy epizodach seriali: Route 66 (epizod Mon Petit Chou) i Dick Powell Theatre (epizod The Losers).

Reżyserzy Arnold Laven (1922) i Buzz Kulik (1922-1999), którzy wyreżyserowali filmy według scenariuszy Peckinpaha tak jak i on zaczynali w telewizji przy serialu Gunsmoke. Przy tym serialu pracował także Andrew V. McLaglen (1920), który wyreżyserował kontynuację Żelaznego krzyża.

Film Pat Garrett i Billy Kid posiada trzy wersje inaczej zmontowane. Wersja, która weszła na ekrany kin w 1973 roku jest wersją producencką, przemontowaną bez zgody reżysera. Dopiero w 1988 roku, czyli już po śmierci Peckinpaha, weszła do kin wersja zbliżona do wizji Peckinpaha, zmontowana przez Rogera Spottiswooda i ta wersja jest uważana za lepszą od tej z 1973 roku. Trzecia wersja pochodzi z 2005 roku.

Sam Peckinpah oraz Isela Vega napisali po jednej piosence do filmu Dajcie mi głowę Alfreda Garcii.

W 1972 roku komicy z angielskiego programu rozrywkowego Latający cyrk Monty Pythona stworzyli skecz pt. Sam Peckinpah’s ‚Salad Days’. Duża, celowo przesadzona ilość krwi w tym skeczu wskazywała na pastisz brutalnych filmów twórcy Dzikiej bandy i Nędznych psów.

4 myśli nt. „Strzały o zmierzchu – kino Sama Peckinpaha”

  1. Lee Marvin był też współscenarzystą ,, Dzikiej Bandy”, którą razem z Samuelem wymyślali podczas długich, suto zakrapianych łiskaczem posiedzeń. Gdy wszystko było już mniej więcej gotowe do zdjęc, aktor nagle zmienił zdanie. Oświadczył, ze rezygnuje z roli, bo – jak to pokracznie tłumaczył – nie chce byc zaszufladkowanym, a rola Bishopa żywcem przypomina tę, którą grał parę lat wczesniej w ,, Zawodowcach ” Brooksa. I w zamian zagrał w , pierdołowato-familijnym westernowym musicalu ,,,Pomaluj swój Wóz”. Peckinpah się wkurwił do żywego, ale trudno mu się dziwic. Miał problem ze znalezieniem następcy.
    William Holden miał już lata sławy za sobą,spadł już jakiś czas temu do aktorskiej drugiej ligii, Za to tęgo kroił destylaty i jak głosi legenda, rolę Bishopa otrzymał po tym, jak wygrał pijacki pojedynek z reżyserem, wypawiając go pod stół.
    Lee Marvin parę lat póżniej znowu dał dupy swoim w starym stylu. Zjechał kolejny otrzymany scenariusz , jako prymitywny i odmówił roli…. którą ostatecznie zagrał Burt Reynolds.
    Dzieło, o którym mowa, to ,, Deliverance”.
    Sam Peckinpah był jednym z najbardziej autodestruktywnych ludzi kina – do notorycznego alkoholizmu i lekomanii ( naprzemiennie, lub jednoczesnie ) doszedł z czasem koks. Filmem z okresu, kiedy najbardziej wciągał, jest ,, Elita Zabójców”. Znalazła się tam co najmniej jedna ładnie ucpana scenka, kiedy Robert Duvall podczas rozmowy o pierdołach w samochodzie dostaje głupawki śmiechowej .

    Lubię

  2. Powyższy tekst, który Conradino wygrzebał z archiwum mojego bloga, napisałem w 2009 roku i był to mój pierwszy większy tekst napisany w internecie. Wtedy nie wiedziałem jeszcze o alkoholizmie i narkomanii Sama Peckinpaha, nigdzie się nie doczytałem na ten temat i dlatego nic o tym nie wspomniałem w artykule. Tak więc powyższy komentarz jest świetnym uzupełnieniem. Poza tym porównując „Żelazny krzyż” i „O jeden most za daleko” skrytykowałem ten drugi film – po latach jednak nie uważam, aby to był film znacznie słabszy.

    Lubię

    1. Moim zdaniem napisałeś bardzo dobry tekst, który faktycznie mógłby się bardziej zanurzyć w życie osobiste Peckinpaha, bo koleś leciał jak mało kto. Aktorzy znajdowali go np. zalanego w trupa na podłodze jego biura w środku zdjęć, a sam Hopper wspominał, ze pod koniec lat ’60 Peckinpaha był jedynym „starym” reżyserem, z którym mógł palić jointy 🙂

      Ale od tego jest Internet, tekst ma ewoluowa w świetle nowych przemyśleń i spostrzeżeń. Nie ma żadnego problemu z naniesieniem kilku poprawek! W ogóle jeden czytelnik słusznie zauważył na profilu fejsowym, ze Peckinpah miał jednak bardzo ciekawe pomysły fabularne i rozsadzil drzwi gatunku, wiec mimo wszystko należy mu się miano swojego rodzaju rewolucjonisty! Był pierwszym autorem wsród hollywoodzkich wyrobnikow!

      Lubię

  3. No właśnie, już nie chciałem się czepiac, ale to są dwa kompletnie różne filmy. Ksiązka Corneliusa Ryana nie jest ,,powieścią” , jak napisałes. To literatura faktu, próba drobiazgowego zdokumentowania operacji Market Garden, tak w makro, jak i w mikro skali. I taki jest też film, który mozna porównywac na przykład z ,, Najdłuższym Dniem” ( też wg podobnie skonstruowanej książki Ryana ) , czy z ,, Bitwą o Ardeny”.
    ,, Żelazny Krzyż” to kameralna, linearna story z wielką batalistyką w tle. Pod względem tej ostatniej, film Sama jest sto razy lepszy, bardziej nowatorski, hipnotyczny i ogólnie rozpierdzlający 🙂
    Sequel McLagena to sraka i blasfemia, jakiej świat nie widział.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s