Czechy wprowadzają medyczną marihuanę, ale ustawa nie wszystkich zadowala

Czeski senat zatwierdził w środę ustawę, zezwalającą na legalną sprzedaż marihuany dla celów medycznych, która wcześniej przeszła bez żadnych problemów przez sejm. Ustawa miała od początku poparcie wszystkich stronnictw oraz partii politycznych i wejdzie w życie jeszcze w tym roku po złożeniu podpisu przez prezydenta.

Bardzo entuzjastyczne zaakceptowanie przez Czechów wyników nowych badań naukowych i wytycznych Unii Europejskiej na temat reformy prawa narkotykowego przez kraje członkowskie napawa wielką nadzieją przede wszystkim chorych na stwardnienie rozsiane, syndrom post polio czy raka, dla których konopie pozostają najważniejszym lekarstwem. Zapis ustawy tworzy jednak okres przejściowy. W pierwszym roku jej obowiązywania, w sprzedaży będą dostępne jedynie produkty konopne pochodzące z importu. Potem zostanie otwarta droga dla produkcji krajowej, która będzie ściśle monitorowana.

Jednak nie wszyscy się cieszą. Jak mówi Dusan Dvorak, znany czeski aktywista konopny, reprezentujący organizację Konopi je Lek: Konopie są w końcu legalne dzięki farmaceutycznej i ekonomicznej korupcji. Rezultatem nowego prawa powinien być legalny dostęp do konopi dla celów medycznych i naukowych. Ale prawdziwym skutkiem jest brak tej dostępności. Konopie staną się droższe, co wzmocni tylko mafię i czarny rynek.

Jak twiedzi z kolei Alena Gajduskova, zastępczyni marszałka senatu, która głosowała za przyjęciem ustawy: Najlepszym wyjściem byłoby pozwolenie na uprawę konopi wielu babciom-growerkom, które już i tak mają rośliny na balkonach czy w swoich ogródkach, lub przynajmniej zniesienie kar kryminalnych za sam proceder. Skuteczność konopi jako lekarstwa została dobrze udowodniona. Jest ono bardzo wydajne i nie powinno stać się dobrem luksusowym. Taki stan jest kompletnie nie do zaakceptowania.

medyczna_marihuana
Medyczna marihuana

Nowe zapisy legislacyjne czynią z Czech pierwszy kraj w Unii Europejskiej, w którym sprzedaż lekarstw z konopi została podporządkowana interesom wielkich korporacji farmaceutycznych. Uprawa konopi dla celów medycznych we własnym domu pozostanie technicznie rzecz biorąc nielegalna u naszych sąsiadów. Jako że Czechy zdekryminalizowały wcześniej posiadanie marihuany w małej ilości i uprawę do pięciu krzaków konopi w 2010, paradoks ten pozostaje niezwykle podejrzany zarówno z prawnego, jak i społecznego punktu widzenia.

Na skutek wprowadzania nowej ustawy Czechy stają się drugim po Holandii, najbardziej liberalnym państwem w Unii Europejskiej, w kwestii stosunku do spożywania, uprawy i sprzedaży produktów z konopi. Pomimo wysokich wydatków miesięcznych na medyczną marihuanę, jakie będą w ten sposób ponosić pacjenci, a które przekroczyć mogą nawet 10 tys. koron – ceny będą bowiem ustalane przez korporacje farmaceutyczne – w dalszej perspektywie kreuje to wzrost ekonomiczny w czeskim sektorze rolniczym. Na ustawie mogą bardzo skorzystać mieszkańcy wsi.

Na dzień dzisiejszy Czesi pozostają największymi użytkownikami konopi w Europie. 15,2%  obywateli kraju pali marihuanę regularnie, co podnosi średnią europejską, wynoszącą obecnie 7,1%. Zgodnie ze Światowym Raportem Narkotykowym, zaprezentowanym w 2011 przez ONZ, cyfry te są jednak znacznie wyższe wśród młodych Czechów. Przykładowo: 42% studentów deklaruje, iż próbowało marihuany przynajmniej raz, co w porównaniu z 17% w Europie jest liczbą dość wysoką. Czesi mają jednak przy tym długą tradycję badań naukowych nad konopiami, z których pierwsze zostały przeprowadzone przez profesora Jana Kabelika w 1954.

Źródło: Wall Street Journal

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s