Znaleziono DMT w mózgach szczurów

Naukowcom z Fundac ji Cottonwood Research pod wodzą Ricka Strassmana w końcu udało się dopiąć swego – ich badania potwierdzają obecność DMT w szyszynce szczurów. To otwiera zaś drogę do badań nad wytwarzaniem DMT przez szyszynkę u ludzi, co do tej pory pozostawało jedynie w sferze hipotez.

Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu na stronie Cottonwood Research: Z wielkim zadowoleniem ogłaszamy akceptację naszego raportu nakowego dotyczącego obecności DMT w szyszynkach żywych gryzoni. Raport ukaże się w kwartalniku Biomedical Chromatography i będzie opisywał eksperymenty, które miały miejsce w laboratorium Dr. Jimo Borjigina na Uniwersytecie Michigan, gdzie próbki te zostały skolekcjonowane.

Szyszynka pozostaje obiektem wielkiego zainteresowania jako centrum świadomości od tysięcy lat, a jako źródło DMT gruczoł pomógłby wyjaśnić swoją enigmatyczną rolę w niezwykłych stanach świadomości. Badania na Uniwersytecie Wisconsin zademonstrowały ostatnio obecność enzymu syntetyzującego DMT, jak też aktywność genu odpowiedzialnego za ten enzym w szyszynce (i źrenicy). Nasze nowe dane stwierdzają, że enzym ten aktywnie produkuje DMT w szyszynce.

Następnym krokiem jest stwierdzenie obecności DMT w płynie mózgowo-kręgowym (CSF), płynie który obmywa móżg i szyszynkę. CSF jest prawdopodobną drogą wpływania na funkcje mózgowe przez DMT produkowane w szyszynce. Sukcesywne udowodnienie obecności DMT w tym gruczole dodaje łącze do łańcucha pomiędzy szyszynką, a świadomością i otwiera nowe drogi badaniom naukowym.

dmt_alex_grey
Alex Grey „Net of Being” / zainspirowane doświadczeniem DMT

Szyszynka jest malutkim gruczołem wydzielania dokrewnego znajdującym się w pobliżu centrum mózgu. Produkuje ona m.in. melatoninę – hormon odpowiedzialny za regulowanie nastroju, rytmu okołodobowego i zmian związanych z porami roku w naszym ciele. Szyszynka od tysięcy lat pozostaje zagadką dla lekarzy, alchemików, biologów i filozofów, jako że jej rola nigdy nie została w pełni zrozumiana. Kartezjusz spekulował na przykład, iż szyszynka jest rdzeniem duszy – miejscem, w którym mózg łączy się z umysłem.

Kilka wcześniejszych badań naukowych udowodniło wprawdzie obecność endogennego DMT u ludzi oraz wielu innych gatunków roślin i zwierząt, ale trudnością okazało się ustalenie centrum jego wytwarzania ze względu na szybkość metabolizowania związku. DMT pojawia się u człowieka w małych ilościach i szybko zostaje strawione przez monoaminooksydazę, enzym który występuje powszechnie we wszystkich organizmach zwierzęcych i ludzkich.

We wschodnim mistycyzmie szyszynka była od tysięcy lat uważana za ważne centrum postrzegania pozazmysłowego, aktywowane przez medytację, techniki oddechowe lub użycie naturalnych środków psychoaktywnych. W hinduskiej radża jodze szyszynka tradycyjnie koresponduje z ostatnią, siódmą czakrą, której obudzenie daje możliwość osiągnięcia nirvany. Nowe badania nad DMT mogą pomóc w naukowym określeniu fenomenu świadomości, o którym wciąż wiemy bardzo niewiele.

Źródło: Psychedelic Frontier

6 myśli nt. „Znaleziono DMT w mózgach szczurów”

  1. w końcu i tak wszyscy pochodzimy od jakiegoś tam jednokomórkowca – więc te nieprzekraczalne bariery i różnice między wszystkimi żywymi istotami wynikają raczej z gatunkowego przekonania o własnej skrajnej wyjątkowości i negacji sygnałów, które mogą tej skrajności przeczyć. z jednej strony: gna to rozwój wiedzy w przód, z drugiej jednak nie pozwala rozejrzeć się na boki za innymi rozwiązaniami.
    cały ten religijny bullshit o szyszynce można sobie w dupę schować – świadomość jest tylko elektro-chemiczną rozpustą neuronów i gruczołów dokrewnych. zajebiście jest wysnuwać wnioski o naturze wszechświata z jednego urojenia na temat jakiegoś małego dziwnego dzyndzla w głowie, a przy okazji roić sobie, że życie na jednej z bilionów planet okupowanych przez istoty żywe jest czymś wyjątkowym w skali wszechświata. to nie pomaga w (bezużytecznym sub specie aeternitatis) w rozwoju wiedzy i umiejętności jej zastosowania.

    Lubię to

  2. Szczury szczurami… a 9 sierpnia, do krainy Wiecznej Seksualności odeszła najpiękniejsza kocica kina exploatacji – 100%
    mersmerycznego wyuzdania. 67 lat..
    HAJI ❤
    RIP & Cry 😦

    Lubię to

  3. Ci co sprowadzają świadomość do chemii, pewnie nie widzą różnicy między ruchem ulicznym w mieście a gokartami w wesołym miasteczku.

    Lubię to

  4. Ktoś próbował już tego maszketa ? Czy tylko rajcujecie się , że w brudnych piwnicach mieszkają mokre , śmierdzące szczury i mają w mózgach DMT .

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s