The Driller Killer (1979)

the-driller-killer-abel-ferrara-1979-poster

Oglądając z dystansu pierwszy niepornograficzny film Abla Ferrary – oficjalny debiut – aż ciężko uwierzyć, że własnoręcznie spowodował on histerię video nasties w Wielkiej Brytanii, ale takie są właśnie fakty. Podpisując się jako Jimmy Laine – tak samo jak w nakręconym trzy lata wcześniej pornolku 9 Lives of a Wet Pussy – Ferrara wyreżyserował Driller Killera, jak też zagrał w nim główną rolę Reno Millera, cierpiącego za swoją sztukę nowojorskiego malarza, który ledwo wiąże koniec z końcem.

Reno zamieszkuje w filmie obskurny apartament w okolicach Union Square (faktyczne mieszkanie Ferrary) razem ze swoją dziewczyną Carol i jej kochanką Pamelą, z których ta ostatnia jest mocno wkręcona w nowojorską scenę punkową. To pozostaje zaś kluczem do filmu, bo The Driller Killer to przede wszystkim opowieść o życiu biedującej bohemy w okresie eksplozji punk rocka, który reprezentuje fikcyjny band The Roosters z jego zmanierowanym wokalistą Tonym Coca-Colą (sic!) na czele jako wschodzącą gwiazdą undergroundu.

A punk rock jest tu wszędzie, bo Ferrara nie szczędzi nam widoków „złego Nowego Jorku” z menelami zalewającymi się w trupa na ulicy, obszczanymi pustostanami i pomazanymi graffiti kiblami, co daje filmowi charakterystyczny feeling kapsuły czasu. Tak, to w zasadzie Nowojorskie Kino Transgresji, tyle że w kolorze i z wyraźnie zarysowaną fabułą, balansujące na granicy cormanowskiej czarnej komedii a là Wiadro krwi (jest dużo podobieństw), eksploatacyjnego drillera (bo przecież nie slashera) i niskobudżetowej wizji artystycznej.

Driller Killer pozostaje również pewnego rodzaju pierwotnym wzorcem dla stale goszczącej w późniejszych filmach estetyki Ferrary – wymieszana w nim została katolicka ikonografia (Ferrara jest włosko-irlandzkiego pochodzenia), sex i uliczny brud z popieprzonymi charakterami, które znaleźć można tylko w wielkich miastach. Oczywiście, Reno koniec końców wpada w morderczą manię i zaczyna przewiercać na wylot bezdomnych świrów i pijaczków, ale sceny zbrodni są zaaranżowane, z wyjątkiem jednej, dość oszczędnie, choć bez wątpienia w eksploatacyjnym stylu.

Jeśli chodzi o aktorstwo, to Ferrara gra swój charakter równocześnie z dużym przekonaniem i brakiem jakiegokolwiek warsztatu, co daje w efekcie dość przedziwny efekt. Tam, gdzie wkradają się artystyczne eksperymenty i uliczny realizm, film stoi dość pewnie na dwóch nogach, ale tam gdzie dialogi wymuszają silniejszy nacisk na psychologię postaci, aktor-amator nie za bardzo daje radę. Mamy jednak na szczęście dwie śliczne panienki, które urozmaicają fabułę lesbijskim wątkiem.

Baybi Day (Pamela) wiarygodnie odmalowuje nowojorską punkówę, która parafrazując jej własny tekst, nie ma kasy, alkoholu, dragów i żadnych przyjaciół, a Carolyn Marz (Carol) fascynuje swoim introwertyzmem i tajemniczą historią. Koniec końców, na pewno nie jest to najlepszy film Ferrary, ale ma on na tyle rzetelnego warsztatu reżyserskiego (bardzo ładne kadrowanie) i szorstkiej magii 16mm, że warto po niego sięgnąć bez większego namysłu i jak zaleca reżyser, puścić głośno, żeby brud, hałas i szaleństwo mogły dobrze wybrzmieć.

Conradino Beb

 

Oryginalny tytuł: The Driller Killer
Produkcja: USA, 1979
Dystrybucja w Polsce: Brak
Ocena MGV: 3,5/5

=== Obejrzyj cały film ===

Jedna myśl nt. „The Driller Killer (1979)”

  1. Strasznie lubię ten film, to również dzieło scenarzysty Nicolasa St. Johna, kumpla Ferrary ze szkolnej ławy w New York University , z którym jeszcze co nieco zrobią.Tony Coca Cola & the Rosters rozpierdala, nawet bluesa grają.
    Nie jest to pusty , frikowy wygłup, a bardzo introspektywna wizja artystycznej klęski i jeden z mocniejszych filmów o procesie twórczym, który w końcu nigdy nie rozwija się w próżni ; zawsze jest jakiś Tony Coca Cola za ścianą, jakieś lesby pod nosem, jakieś niezapłacone kwity … i wiertara pod ręką. A na ścianie niedokończony Bizon Życia 😀

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s