Posiadanie marihuany i uprawa na własny użytek zdekryminalizowane w Chile!

marijuana_happy_crowd
Chilijczycy w marihuanowej euforii!

Niższa izba parlamentu w Chile przegłosowała we wtorek ustawę pozwalającą obywatelom na uprawę konopi na własny użytek dla celów medycznych. Za nową ustawą opowiedziało się 68 posłów, a 39 było przeciwnych. Chile, choć uchodzi powszechnie za kraj konserwatywny, już od dłuższego czasu liberalizowało prawo antynarkotykowe i jest obecnie uważane przez ekspertów za lepiej przystosowane do wymagań rynkowych od Urugwaju.

Pro-marihuanowy ruch w Chile jest wyjątkowo silny, a przykładem tego są największe targi konopne w Ameryce Południowej – Expoweed. Potwierdza to także nowa ustawa, przyjęta w tym tygodniu przez niższą izbę chilijskiego parlamentu, która likwiduje oficjalnie karę więzienia – maksymalnie 15 lat – za sadzenie, sprzedaż i przemyt produktów z konopi.

Na jej mocy obywatele Chile będą mogli uprawiać w domu 6 roślin konopi na użytek medyczny i posiadać 10 gramów marihuany w przestrzeni publicznej. Jeśli dokument przejdzie bez problemów przez senat i uzyska pozytywną opinię komisji ds. zdrowia, zdepenalizowany zostanie także użytek rekreacyjny.

medical_marijuana
Medyczna marihuana

Za nową ustawą opowiedziały się głównie ugrupowania komunistyczne i lewicowe. Karol Cariola, jedna z inicjodawczyń, należąca do lewicowej koalicji prezydenta Michelle Bachelet, nazywa ten krok „historycznym dniem dla użytkowników medycznych”, dodając również, iż „jest to głos dla tych, którzy nie chcą być dłużej prześladowani i chcą mieć dostęp do leku, który mogą uprawiać w swoim własnym ogrodzie”.

Medyczna marihuana była już wcześniej legalna w Chile, ale na leczenie trzeba było uzyskać zezwolenie ministerstwa zdrowia, a nowa ustawa tę regulację znosi. Pierwsza duża, rządowa uprawa dla celów medycznych, została przy tym uruchomiona już wcześniej, bo w kwietniu tego roku w stolicy kraju pod auspicjami wszystkich sił politycznych. Nieoficjalnie, uprawa konopi dla celów rekreacyjnych kwitła jednak w Chile od przynajmniej dekady, z policją przymykającą powszechnie oko.

Oficjalną walkę o sadzenie konopi wygrała po raz pierwszy Fundacja Daya, organizacja pozarządowa zajmująca się wspieraniem finansowym terapii przeciwbólowych, w listopadzie 2014, która rozpoczęła szybko uprawę roślin przeznaczonych na pomoc chorym na raka. Jej prezydent, Ana Maria Gazmurri, twierdzi że: To krok we właściwym kierunku. Jesteśmy optymistami, że projekt ten przejdzie szybko. Za miesiąc powinien przejść przez komisję ds. zdrowia, a za dwa powinien przejść przez senat.

Conradino Beb

 

Źródło: The Independent / BBC

8 myśli nt. „Posiadanie marihuany i uprawa na własny użytek zdekryminalizowane w Chile!”

  1. wspaniale, Szkoda tylko że Polska będzie ostatnim krajem na świecie który zaprzestanie represji wobec ludzi za posiadanie konopi. Pierd…ny Katolstan, dupolizy Watykanu.

    Lubię to

  2. Wydaje mi się że nawet jeśli będziemy ostatni to i tak jest to dobra wróżba. Na razie nie widać szans by zdepenalizowano MJ do użytku rekreacyjnego.

    Lubię to

  3. Taką ustawę powinien przyjąć Polski sejm. I to w całości bez zmian. Myślenie naszym debilnym politykom ciężko i długo idzie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s