Muzeum Złej Sztuki jest oddane przechowywaniu dzieł, które inni woleliby spalić na stosie!

Muzeum Złej Sztuki (The Museum Of Bad Art, czyli w skrócie MOBA) to prywatna instytucja z trzema oddziałami w stanie Massachusetts, której celem jest kolekcjonowanie, przechowywanie i ekspozycja sztuki nazywanej często przez krytyków „porażką artystyczną”. MOBA zostało założone w 1993, po tym jak antykwariusz Scott Wilson znalazł na śmietniku obraz pt. Lucy in the Field with Flowers. MOBA swoją pierwszą, gorąco przyjętą wystawę, zorganizowało w marcu 1994 w bostońskiej piwnicy, a od tego czasu kolekcja muzeum urosła do ponad 600 dzieł.

„Peter The Kitty”

Do MOBA z założenia przyjmowane są tylko najgorsze prace niespełnionych artystów. Jak twierdzi jednak w wywiadzie dla Vice’a permanentno-przejściowy dyrektor wykonawczy muzeum, Louise Sacco: MOBA ma surowe standardy. Poszukiwane są dzieła o wyjątkowej jakości, która wyróżnia je w ten czy inny sposób od zwykłej niekompetencji.

MOBA ma tej chwili trzy oddziały, główny znajduje się w Dedham, a dwa mniejsze w Brookline i Soomerville (okolice Bostonu). W kolekcji muzeum znajdziemy wiele dzieł noszących znamiona wyjątkowości, brzydoty, absurdu i porażki.

Jednym z hitów jest na przykład portret kobiety o męskiej twarzy, która z jakiegoś nieodgadnionego powodu trzyma w dłoni rakietę do tenisa i kolorowy pióropusz. Jest też podróbka Mleczarki Vermeera, podobizna mężczyzny pożartego przez czerwonego kota, a także obraz leżącej w rowie i zapłakanej Statui Wolności.

„Lucy in the Field with Flowers”

Kolekcja MOBA przedarła się po raz pierwszy do mediów w 1996 za sprawą kradzieży dwóch eksponatów, co podniosło również rangę instytucji. Jednym z nich był obraz Eileen autorstwa R. Angelo Le. Charakterystyczną cechą tego dzieła, które trafiło do kolekcji MOBA wprost z kubła na śmieci, jest rozdarcie w płótnie od ciosu nożem, które według muzeum „dodaje jeszcze większej dramaturgii już i tak bardzo wymownemu dziełu”.

Za odnalezienie Eileen muzeum wyznaczyło nagrodę w wysokości $6,50, którą później zwiększono do $36,73, ale mimo to dzieło przepadło na lata. Bostońska policja zakwalifikowała zdarzenie jako drobną kradzież, a obraz wypłynął na światło dzienne dopiero w 2006, kiedy rzekomy sprawca kradzieży skontaktował się z MOBA, żądając $5 tys. okupu za zwrot obrazu. Mimo braku reakcji ze strony muzeum, obraz i tak zwrócono.

„Eileen”

Krytycy dopatrują się w działalności MOBA podważania kryteriów estetyki, a czasem jawnego wyśmiewania standardów piękna. Sacco postuluje jednak, że „może brzydota nas uwalnia”, co prowadzi do otwarcia się na szeroko pojmowane piękno, do zerwania z narzuconymi przez establishment regułami interpretacji sztuki, które dla wielu ludzi są zbyt hermetyczne, co skutkuje częstą, jawną do niej niechęcią.

Więcej obrazów na stronie MOBA

Conradino Beb

3 myśli nt. „Muzeum Złej Sztuki jest oddane przechowywaniu dzieł, które inni woleliby spalić na stosie!”

  1. W sumie to szczytny cel. Nawet jeśli to jest dziadostwo ktoś włożył w to dużo pracy i serca i chociaż tylko z tego powodu warto to jakoś uhonorować.

    Lubię

    1. Bardzo szczytny. Ludzie powinni wiedziec, ze sztuka nie sklada sie tylko z dziel idealnych i czesto konczy sie na manowcach. Ludzie maja prawo do ogladania najszkaradniejszych rzeczy, zeby ksztaltowac wlasny gust w taki sposob, jaki uwazaja za sluszny.

      Lubię

      1. To jasne jak słońce. Poza tym dobry gust to mocno względne pojęcie. Ja np. pochlastałbym się z nudów gdybym miał podziwiać renesansowe malarstwo.

        Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s